środa, 24 kwietnia 2013

LM: Pierwsze starcie Borussia-Real 4-1

Magiczny, jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny, niesamowity, fantastyczny wieczór w Dortmundzie!!! Świetny mecz w wykonaniu Borussi, nie dali rozwinąć skrzydeł Realowi. Zneutralizowali wszystkie mocne strony Królewskich. Dzisiejsza gra Borussi przypominała mi grę Bayernu we wczorajszym meczu. Po stracie piłki szybki, agresywny pressing, natychmiastowa próba odbioru piłki, nieraz faulem, ale skuteczne przerwanie akcji rywala. No a gra Roberta dziś była perfekcyjna. Świetny w polu karnym Realu, groźny w powietrzu, walczący w środkowej strefie boiska. I oczywiście bardzo, bardzo skuteczny o czym mówią jego cztery bramki. Majstersztyk. Velt Klasse jak powiedzieli by niemieccy komentatorzy.
Wczoraj Messi nie pokazał nic w meczu z Bayernem, był cieniem samego siebie. A dziś Cristiano Ronaldo oprócz tej bramki do pustej, po błędzie defensywy Borussi nie pokazał kompletnie NIC !!! NIC !!! Był bezproduktywny, zero zagrożenia, po za strzałem z rzutu wolnego w pierwszej połowie.
Wczoraj wszędzie pojawiały się komentarze, że jak Messi gra słabo to cała Barca gra słabo. Dziś to samo można powiedzieć o Realu, jak Ronaldo nie ma swojego dnia, to Real przegrywa.

Świetny wieczór dla Polaków, przynajmniej choć przez chwilę możemy być dumni, że nasi rodacy tak dobrze sobie radzą na boiskach Europy, bo nasza klubowa piłka to już dawno nie dostarczyła nam choć odrobiny radości. Dzięki Lewy !!! :)

m.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz