Jeszcze nie zakończyło się rewanżowe spotkanie Barcelony i Bayernu a już jesteśmy pewni kto wystąpi w finale. Będzie to Bayern Monachium. Pierwsza połowa perfekcyjnie rozegrana przez Bawarczyków. Nie dali rozwinąć skrzydeł Barcelonie, zagrali świetnie w obronie, pressingiem w środku pola, praktycznie tak jak robili to tydzień temu na Allianz Arena. Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia i zakończenia jakich kolwiek marzeń o remontadzie tego wieczora na Camp Nou. Nawet jeśli Messi byłby w pełni sił i mógł zagrać od pierwszej minuty, nie wydaje mi się czy pomogłoby to Blaugranie w odniesieniu takiego rezultatu, który dawałby awans. Bayern jest w tej chwili za silny i po za zasięgiem Barcelony. Gdybyśmy zamienili pary obu spotkań półfinałowych i Bayern mierzyłby się z Realem, a Borussia z Barceloną to reultat końcowy byłby taki sam jaki mamy w tym momencie, czyli Niemiecki finał na Wembley. Obecnie obie ekipy zza naszej zachodniej granicy są najlepsze w Europie i nawet wielkość Realu i Barcelony nie może w tym momencie tego zmienić.
m.
----------------------------------------------------------------------
Co do kolejnych moich typów, pojawią się one jutro wieczorem lub do południa w piątek. Jutrzejsze półfinały Ligi Europy również odpuszczam. Pogramy na weekend.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz