piątek, 7 czerwca 2013

Żenada i skandal !!!

Podsumowanie meczu z Mołdawią, naszej reprezentacji można zamknąć w dwóch słowach, żenada i skandal!!! To co się wydarzyło w Kiszyniowie jest parodią. To, że nie mamy szans na awans do MŚ było wiadome już od dawna, ale dziś nasi piłkarze pokazali również to, że stają się coraz gorszym zespołem, jeśli w ogóle można tu mówić o jakim kolwiek zespole. Wszyscy zachwycają się tym, że mamy zawodników z Europejskich drużyn, Borussia, Milan, Arsenal itd, którzy w swoich klubach radzą sobie nieźle, a niektórzy nawet bardzo dobrze... ale czy wynika z tego korzyść dla reprezentacji ? NIE !!!
Przestańmy się zachwycać tym jak oni grają za granicą, bo jeśli na prawdę byliby tacy dobrzy to w reprezentacji też pokazywaliby swoją wartość. A nie pokazują. Mołdawianie dziś zagrali serduchem, zaangażowaniem i determinacja, nawet wiedząc to, że nie mają najmniejszych szans na awans, potrafili wykrzesać z siebie tyle energii żeby zagrać dobre spotkanie. W poprzednim wpisie powiedziałem, że ten mecz powinien być już wygrany przed rozpoczęciem. Bo tak być powinno jeśli nasza drużyna miałaby jakikolwiek styl i klasę. Ale niestety tych cech brakuje naszej drużynie narodowej.

Najbardziej rozśmieszył mnie Fornalik w wywiadzie pomeczowym z Mateuszem Borkiem. Na pytanie jak mieli grać w drugiej połowie, odpowiedział, że tak samo jak w pierwszej. Przecież to jakaś paranoja!!! Selekcjoner chciał żeby jego piłkarze grali tak samo jak pierwsze 45 minut gdzie stwarzali sytuacje, których nie mogli wykorzystać, brakowało wykończenia, precyzji, dokładności. A w obronie dawali rywalom czas i miejsce na  rozgrywanie piłki na jeden kontakt przed własnym polem karnym i w polu karnym, a na dodatek po błędzie Wawrzyniaka, Komorowskiego i Salamona stracili gola (choć ten ostatni zaprezentował się najsolidniej z całej czwórki obrońców). Coś tu jest chyba nie tak z tą analizą wydarzeń boiskowych przez naszego selekcjonera.

Po dzisiejszym meczu upewniłem się w przekonaniu, że drużyny nie mamy i na razie nie widać choćby przebłysków na to że drużyna się kształtuje.

m.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz